Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#71
Delikatnie odjechaliśmy z tematu głównego. Proponuję go wydzielić zamiast zaśmiecać ten wątek.
W szafie 45 to nawet dobry switch się nie zmieści a co dopiero RS.

PS. Symulacja awarii czyni cuda. Tylko zanim to uczynisz daj szefostwu na piśmie potrzebę zakupu. W przeciwnym razie nie będziesz miał tzw dupochrona.

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka


Administratorzy dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili.

Serwery NAS:
Synology DS211j, DS1511+, RS2212RP+ DS1513+

"Zasłanianie się dysleksją, to jak chwalenie się małym fiu...."- by Pati
gg 2101676

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#72
:!: :!: :!: TYLKO DLA ZAAWANSOWANYCH UŻYTKOWNIKÓW - OCZYWIŚCIE DOPIERO PO UPŁYWIE GWARANCJI :!: :!: :!:

Bardzo ciekawie wygląda sprawa C2000 Gate. Wystarczy podobno wlutować rezystor. Oczywiście zanim jednostka padnie, choć znalazłem też wątki, w których wlutowanie po śmierci podobno ożywia jednostkę. Moim zdaniem bullshit z tą reaktywacją martwego, ale jeśli ktoś jest po gwarancji i mu jednostka umrze, to co zaszkodzi spróbować?

DS415+
https://forum.synology.com/enu/viewtopi ... 07#p525607

DS1515+
https://forum.synology.com/enu/viewtopi ... 12#p525212

Re: Konkurs Świąteczny 2018 - wlodekh - 4

#73
Mhm to może być prawda. Ta seria prockoów miała problem ze zmiennym napięciem tj częstotliwością.
Możliwe że ten rezystor blokuje ta funkcję na stałe w efekcie synek wstaje jakby nigdy nic.
Podczas pracy synka procek ciągle pracuje z tym samym traktowaniem, ale podczas startu procek może przez przeprowadzać autotest czy też pracuje z aktywną funkcją która to jest blokowana jak DSM wystartuje.

Czekam na relację osoby która dokonała modyfikacji na martwym synku.

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka


Administratorzy dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili.

Serwery NAS:
Synology DS211j, DS1511+, RS2212RP+ DS1513+

"Zasłanianie się dysleksją, to jak chwalenie się małym fiu...."- by Pati
gg 2101676

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#78
Potwierdzam problem z Atomami. Mój DS415+ padł tydzień temu. Najgorsze, że nie dzieje się to tylko przy restartach serwera, które znając problem ograniczyłem do minimum. Może się również zdarzyć, że także pracujący serwer nagle wyłączy się sam z siebie i już nigdy więcej nie wstanie, jak było w moim przypadku :(

Także jeśli macie NASa od Synology z tym procesorem to albo sprzedajcie go czym prędzej, albo wlutujcie rezystor póki jeszcze serwer jest na chodzie i liczcie, że to faktycznie w całości rozwiąże problem a nie tylko opóźni go o kilka czy kilkanaście miesięcy :(

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#79
danmar pisze:Potwierdzam problem z Atomami. Mój DS415+ padł tydzień temu.

Moim zdaniem w twoim przypadku to nie procesor jest winien. Nikomu poza tobą nie poleciało wszystko co podłączone do UPS.
Więc nie siej paniki. Nie przypisywałbym tego wszystkiego Intelowi.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
Administratorzy dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili.

Serwery NAS:
Synology DS211j, DS1511+, RS2212RP+ DS1513+

"Zasłanianie się dysleksją, to jak chwalenie się małym fiu...."- by Pati
gg 2101676

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#80
Przemuss pisze:
sob sie 03, 2019 8:30 pm
Nikomu poza tobą nie poleciało wszystko co podłączone do UPS.
Skąd wiesz, że nie poleciało? Bo nikt o tym nie wspomniał? Może po prostu nikt nie uznał tego szczegółu za istotny? A może takie wpisy były, tylko zginęły w całym gąszczu pozostałych, w których ludzie ograniczali się do stwierdzenia "serwer padł i nie wstaje" oraz hejtu na Synology za całą sytuację? Aha, i nic nie "poleciało" tylko sprzęty rano zastałem wyłączone. Po wyłączeniu/włączeniu UPSa wszystkie z wyjątkiem NASa uruchomiły się normalnie i pracują do teraz.

Ja starałem się opisać całe zdarzenie możliwie jak najbardziej szczegółowo, żeby umożliwić lepszą diagnozę przyczyny problemu. Wieczorem wszystko działało, poszedłem spać. Rano wstałem, nie miałem internetu. Poszedłem do szafy, wszystko było wyłączone. Myślałem, że nawalił UPS, ale ten normalnie pracował i wyświetlał wszystkie informacje na wbudowanym w górny panel wyświetlaczu, wyłączone były wyłącznie urządzenia do niego podłączone. Za pomocą przycisku wyłączyłem/włączyłem UPSa, wstały wszystkie urządzenia z wyjątkiem serwera. W nocy nie było żadnych przerw w dostawie prądu, które mogłyby doprowadzić np. do rozładowania UPSa, bo zegarek w piekarniku w kuchni się nie wyzerował.

Nie wiem co się zepsuło, ale na pewno nie zasilacz w serwerze. Jedyne co mi nie pasuje to to, że problemy z Atomami chyba faktycznie nie powinny powodować wyłączenia się pracującego urządzenia. Żeby to zweryfikować musiałby jeszcze raz prześledzić wszystkie tematy dotyczące tego problemu, a nie ma to chyba większego sensu. Prędzej wypróbuję Twoją sugestię z pamięcią RAM, jak to nie pomoże to zlecę komuś wlutowanie rezystora, a jak i po tym serwer nie wstanie to najwyżej kupię nową skrzynkę.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości