Re: WoL w DS110j

#2
A da się w ogóle to obejść jeśli karta sieciowa w tym modelu nie obsługuje WoL?
DS3018xs
DSM 6.2.2-24922 Update 3
16GB RAM DDR4 2400 CL17 ECC
6x WD Red 6TB RAID 5 btrfs
2x Samsung SM961 512GB M.2 read/write SSD cache @ M2D18
2x SilverStone FW91 fan mod
APC Back USP ES 700G
RT2600ac + MR2200ac
SRM 1.2.3-8017 Update 3

Re: WoL w DS110j

#4
Myślałem raczej o przekaźniku wpiętym w obwód włącznika NAS i sterowanie zdalne np przez Arduino. Nie jestem ekspertem w tych sprawach ale to chyba najprostsze (poza kupnem Synka obsługującego WoL) rozwiązanie.

WoL w DS110j

#6
Ja odradzam takie rozwiązanie.
1. Po pojawieniu się zasilania w gnieździe DS nie wstanie sam z siebie, chyba że jego wyłączenie było spowodowane zanikiem napięcia, a Twój DS posiada w konfiguracji funkcję automatycznego uruchomienia po awarii zasilania (w moim DS112 jest wyraźnie napisana uwaga, że funkcja taka działa jak jest jest włączony WOL - chociaż interfejs pozwala włączyć obie funkcje niezależnie).
2. Jak doprowadzić do awarii zasilania bezpiecznie dla DS’a ? Za pośrednictwem małego UPS’a ? Bez UPS’a to proszenie się o problemy.
DS916+ / 6.2.2-24922 /
DS112+ / 6.2.2-24922 /
RT1900ac / SRM 1.2.2-7915 /

Re: WoL w DS110j

#7
@look12

zgadzam się w pełni - 110j nie obsługuje niestety ani funkcji przywracania zasilania ani WoL. Zarządzalne gniazdo zaproponowane przez @psmanek nie wchodzi zatem w grę. Zresztą przywracanie zasilania to chyba inna bajka - jeśli ma wstać po awarii zasilania to musi wcześniej działać, a tutaj chodzi o uruchamianie zdalne od zera. Celowe, nagłe odcinanie zasilania to duże ryzyko - a wszystkie NAS od Synology (chyba) jeśli mają automatyczny restart po utracie prądu to jednocześnie mają WoL więc używanie tego pierwszego nie ma sensu dla zdalnego uruchamiania (zapewnia tylko utrzymanie w ruchu przy awarii zasilania).

pozdrawiam
T

Re: WoL w DS110j

#8
Napisałem wcześniej, że nie da się tego obejść, więc zaproponowałem rozwiązanie drastyczne. Niebezpieczne dla danych, dysków i synka, ale byłby skuteczne gdyby synek obsługiwał ponowne uruchomienie po utracie zasilania. No, ale jeśli 110j nie obsługuje ponownego uruchomienia po awarii zasilania to się nie uda. Bywa :D

W mocy pozostaje moja pierwsza i jedyna słuszna sugestia :) Nie wyłączaj synka, bo i po co to robić?

Możesz jeszcze rozkręcić synka, wyjąć przycisk zasilania, podłączyć go pod coś zarządzalnego i w tej sposób włączać i wyłączać urządzenie. Utracisz gwarancje (choć synek jest już na tyle stary, ze o gwarancji nie ma już mowy :) ), polutujesz trochę kabelków, ale będzie działać na 100%.

Drobne przeróbki zawsze w cenie :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron