Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#11
Przemuss pisze:O matko znów elaborat. Chyba ktoś tu nie załapał żartu.
Coś jeszcze masz do napisania pod moim adresem?
Żart mało śmieszny, więc nic dziwnego że go "nie załapałem".
Czy mam coś jeszcze do napisania pod Twoim adresem? Może prośbę, byś następnym razem nie żartował, tylko merytorycznie odpowiadał.
mikhnal pisze:@veg: z tymi swoimi argumentami masz siłę przebicia. Atakuj swojego sprzedawcę, dystrybutora, support Synology, potem centralę Intela. Na razie krzyczysz tylko na forum.
Prawdopodobnie "atakiem" (cudzysłów, żeby znów mi czegoś nie zarzucono) na sprzedawcę się skończy. Póki co, wolałbym zebrać więcej informacji. Po to założyłem ten temat. Być może inny posiadacz serwera z Intelem (też zainteresowany sprawą) natknął się na coś, co ja przeoczyłem, a co pomoże w ewentualnej "walce" ze sklepem.
Także prosiłbym o nie offtopowanie, a o rozmowę na temat.

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#12
@veg: jeszcze raz będziesz oceniał moje poczynania wg swojej chorej wizji świata to na prawdę dostaniesz bana. Nie mam zamiaru ani obowiązku się z niczego tłumaczyć ale sugerowanie przez Ciebie moich intencji jest aroganckie i przekracza wszelkie granice. Idź leczyć swoje paranoje gdzie indziej.

Jeszcze raz to napiszę: dochodź swoich praw od sklepu. EOT.
DS3018xs
DSM 6.2.2-24922 Update 3
16GB RAM DDR4 2400 CL17 ECC
6x WD Red 6TB RAID 5 btrfs
2x Samsung SM961 512GB M.2 read/write SSD cache @ M2D18
2x SilverStone FW91 fan mod
APC Back USP ES 700G
RT2600ac + MR2200ac
SRM 1.2.3-8017 Update 2

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#13
W każdym sprzęcie trafiają się nagłe zgodny. W tym przypadku wspólnym mianownikiem jest właśnie procek intela. Ale inne komponenty już nie są brane pod uwagę. A że ilość zgonów to dosłownie "promil" wszystkich wyprodukowanych sztuk to producent wrzuca to w koszty. Dopiero jak ilość przekroczy pewien pułap zaczyna się szukanie prawdziwej przyczyny.
Tu padanie procka intela jest naprawdę znikome i na dobrą sprawę nie wiadomo co jest tego powodem i czy faktycznie to wina procka czy np jakieś komponentu obok. Wróć do tematu jak będzie to 100% pewności iż to wina procesora.

Chociażby telefony samsunga z wybuchającą baterią. Tam ewidentnie zagrażało to zdrowiu jak i wskazywało na ten element. Tu mamy znikome przypadki na które żaden producent nie będzie reagował. Jedynie co, to przyjmie reklamację i wyda nowy sprzęt. A po gwarancji no cóż... kup pan sobie nowy, mamy produkty nowsze o 2 generacje.
Nic nie jest wieczne. Kiedyś telewizory działały latami, aktualnie padają zaraz po gwarancji, a jak dziecko wyleje ci coś na ekran to możesz odrazu rezerwować kasę na nowy. Główna elektronika pod ekranem celowo tam umieszczona.
W motoryzacji jest tak samo. Kiedyś produkt/silnik był wyliczony na co najmniej pół miliona km, aktualnie jak ci wytrzyma bez remontu 150-200 to możesz uznać się za szczęśliwca.

Proszę zakończ swoje chore paranoje.
Administratorzy dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili.

Serwery NAS:
Synology DS211j, DS1511+, RS2212RP+ DS1513+

"Zasłanianie się dysleksją, to jak chwalenie się małym fiu...."- by Pati
gg 2101676

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#14
@veg: miałem pisać elaborat, ale w zasadzie wszystko tu już zostało powiedziane. Napisze pokrótce tak: skoro tak się obawiasz, że sprzęt padnie tuż po gwarancji (no cóż, powiedzmy sobie szczerze: takie mamy czasy, producenci i sprzedawcy wcale się nie smucą jeśli sprawy przyjmują taki obrót...), jeśli tak bardzo się boisz utraty danych (a gdzie backupy?) - to sprzedaj tego NAS-a, póki jeszcze jest szansa "odzyskania" jakich-takich pieniędzy (sprzęt zapewne traci na wartości z dnia na dzień). I kup sobie inny model, nowy - chociaż jaka jest pewność, że także nie zawiera mniej lub bardziej wyimaginowanej "tykającej bomby"? Albo nie kupuj wcale - będziesz spał spokojniej ;)

Pozdrawiam i więcej optymizmu życzę. Aby do wiosny, już bliżej niż dalej :)
DS214play | DSM 6.2.2-24922 Update 2
Człowiek nabiera doświadczenia z wiekiem. Szkoda tylko, że jest to wieko od trumny.

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#15
to może ja wrzucę swoje "5 groszy" do tematu. czytałem o tym problemie pare dni temu, sam nawet miałem założyć tu wątek na ten temat by wybadać co inni sądzą na ten temat (z braku czasu tego nie zrobiłem). sam jestem posiadaczem 2 urządzeń z tym procesorem: DS415+ i RS815+. oba nie kosztowały mało (DS415+ coś ok 2500zł, RS815+ kupiłem za ok 2900zł (teraz, nie wiedzieć czemu ich ceny dochodzą nawet do 4000zł).
idealnie, ze względów wizerunkowych choćby, było by by Synology wydało jakieś oświadczenie w tym temacie, coś w stylu iż wiedzą o problemie, monitorują jego ewentualne skutki i współpracują z Intelem nad ewentualnym rozwiązaniem problemu (dla mnie rozwiązanie problemu = możliwość wysłania sprzętu do serwisu celem ewentualnej wymiany płyty z procesorem jeśli awaria wystąpiła i to mimo upływu gwarancji). cały koszt operacji powinien zrekompensować Intel swoim odbiorcom. na szczęście dane na dyskach nie powinny ulec uszkodzeniu, jedyny problem to czas przestoju serwera (w domu jakoś możemy to przeżyć, w firmach taki przestój to już problem). ja póki co obserwuję jak potoczy się sprawa dalej, mam nadzieję że to tylko burza w szklance wody :)
RS3617XS+ | RS815+ | RS214 | RX415 | DS1817+ | DS415+ | DS1010+ | DS216j | DS215j | DX213
>> Udzielam pomocy TYLKO I WYŁĄCZNIE na forum <<

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#16
stanley99 pisze:@veg: miałem pisać elaborat, ale w zasadzie wszystko tu już zostało powiedziane.
Co niby zostało powiedziane? I przez kogo? Wątek adresowałem do osób dotkniętych ewentualnym problemem, by zapytać co planują teraz robić. Przed Tobą wypowiedziały się raptem dwie osoby: jedna, która chorą charakterystykę pracy (bo jak inaczej nazwać parkowanie głowicy dysku przeznaczonego do ciągłej pracy po ledwie 2 minutach nieaktywności) Ironwolfa w innym temacie tłumaczyła drganiami sejsmicznymi, a nie winą producenta (w tamtym przypadku Seagate'a). Druga, która "jest powiązana" z Synology i do jej obiektywizmu można mieć wątpliwości (chyba za takie stwierdzenie bana nie wyłapię?). Obie osoby ten poważny problem bagatelizowały, a moje uzasadnione obawy nazwały paranoją...
stanley99 pisze:Napisze pokrótce tak: skoro tak się obawiasz, że sprzęt padnie tuż po gwarancji (no cóż, powiedzmy sobie szczerze: takie mamy czasy, producenci i sprzedawcy wcale się nie smucą jeśli sprawy przyjmują taki obrót...), jeśli tak bardzo się boisz utraty danych (a gdzie backupy?) - to sprzedaj tego NAS-a
Po pierwsze chyba nie rozróżniasz losowej usterki (te zdarzają się w każdym sprzęcie, ostatnio zepsuła mi się pralka), od całkowitej "destrukcji" serwera (sprzętu nie da się uruchomić, jego naprawa jest kompletnie nieopłacalna, nadaje się z zasadzie na śmietnik stąd taki zwrot) w wyniku zastosowania przez producenta prawdopodobnie wadliwego procesora. Prosty przykład (znów motoryzacyjny): czym innym jest "losowe" pęknięcie prawidłowo wykonanej (zgodnie z normami) opony (której produkcja nigdy nie jest idealna, a kontrola jakości nie jest w stanie wszystkiego wyłapać), a czym innym pęknięcie opony w wyniku wykonania jej z niewłaściwej mieszanki (czego producent byłby świadomy). Widzisz różnicę?

Istnieją poważne podejrzenia, że seria procesorów Intela jest wadliwa. Część producentów się do tych zarzutów odniosła (choćby Cisco), część zaczęła nawet proces wymiany wadliwych urządzeń. Co robi Synology? Milczy... Jak są tak "pewni swego" to niech napiszą sprostowanie, w którym wprost poinformują swoich klientów że ich urządzeń problem z procesorami Intela nie dotyczy. Jak organizują konkursy marketingowe to trąbią o tym na prawo i lewo, jak trzeba uspokoić klientów to nabrali wody w usta...

Gdy EVGA do swoich kart graficznych zamontowała wadliwy system chłodzenia, to po zorientowaniu się o problemie szybko wezwała klientów do naprawy. Nie czekała aż karty w wyniku przegrzania odmówią posłuszeństwa.
Gdy Samsung do swoich Note'ów zamontował wadliwe akumulatory, to zrobił podobnie jak EVGA. Nie czekał aż wszystkie telefony wybuchną.
Gdy Synology zamontował do swoich serwerów prawdopodobnie wadliwe procesory Intela, to zamiast działać - milczy. Firma czeka, aż poszczególne serwery padną (najlepiej po okresie gwarancji), by można było wtedy wmówić użytkownikom że winne było np. zasilanie. Mało poważne zachowanie...

@WILU
Dzięki WILU za odpowiedź. Jedyny moim zdaniem rozsądny głos w tej sprawie. Mi również brakuje jakiegokolwiek stanowiska Synology w tej sprawie. Pisałem o tym już kilka postów wcześniej zarzucając, że mimo wielu zgłoszeń i postów na różnych forach "udają że o problemie nie wiedzą", więc nie mają się do czego odnieść.
Jedna różnica... Ja na dobrowolną akcję wymiany uszkodzonych płyt nie liczę... Tak samo nie liczę na otwarte przyznanie się Intela do wady w Atomach, bo to otwierałoby drogę do odszkodowań dla ich partnerów...

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#17
@veg, ja też wtrącę swoje 3 groszy aczkolwiek offtopic i pewnie potraktujesz personalnie - czytając Twoje inne wątki, chociażby ten o Seagate i obecny uważam, że gdybyś to napisał w innej formie, bardziej stonowanej itp. to pewnie otrzymał byś inny odzew. A tak z racji formy w jakiej to piszesz przylgnie do Ciebie łatka pieniacza. I w tym momencie przestaje mieć znaczenie fakt, że możesz mieć rację, po prostu forma w jakiej ją przedstawiasz irytuje innych. Nie traktuj tego jako krytykę Twojej osoby tylko jako sugestię na przyszłość.

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#18
Być może masz rację. Powiem więcej... Masz rację.

Na swoją obronę powiem tylko, że forma moich postów była tym agresywniejsza, im bardziej absurdalne były argumenty moich rozmówców, które (niestety - mam tego świadomość) wyprowadzały mnie z równowagi.

Weźmy jako przykład rozmowę o Seagacie... Szukaliśmy ewentualnych przyczyn parkowania dysku. Odpadła jedna przyczyna, szukaliśmy drugiej. W pewnym momencie temat przeszedł na ewentualne drgania z zewnątrz. By go w końcu uciąć napisałem, że warunki pracy serwer ma dobre i mało kto byłby w stanie zapewnić lepsze. Zamiast "lecieć dalej" (czyt. szukać innych przyczyn) wciąż słyszałem, że "może sąsiedzi", "może kopalnie na Śląsku", itp. itd. Każdego wyprowadziłoby z równowagi. Wszystko skończyło się oczywiście na tym, że winne nadmiernego parkowania jest ustawienie nadane przez Seagate'a, zaszyte w dyskach i póki co niemożliwe do zmienienia.

Teraz procesory Intela... Zaczynam rozmowę, chcę poznać plany innych posiadaczy być może wadliwych serwerów. Co słyszę? Dwie opinie bagatelizujące problem i już na początku rozmowy stwierdzające, że wpadłem w paranoję (bo oczywiście obie osoby dokonały ekspertyz i są pewne, że usterka dotyczy procesorów we wszystkich innych urządzeniach, tylko nie w Synology). Przeczytaj raz jeszcze post nr 2 i 3 w tym temacie. Po mikhnalu "to spływa", jest "pewny że szanse że jego serwer padnie są zerowe", ja "sieję panikę", a "o przypadkach padnięcia NASów Synology nie słyszał". Posta Przemussa sugerującego zamknięcie serwera w bunkrze nawet nie skomentuję.

Przesadziłem w jednym momencie. Gdy wprost zarzuciłem Mikhnailowi pisanie postów "pod zamówienie". Przepraszam go za to i łagodzę swoje stanowisko, w dalszym ciągu uważając że jako osoba powiązana z firmą Synology może nie być zawsze w 100% obiektywny (i na jego posty należy czasem patrzeć z przymrużeniem oka).

Koniec offtopa z mojej strony. Czekam na opinię innych użytkowników NASów Synology z "+" na końcu, których zachęcam do odwiedzenia anglojęzycznego forum Synology (gdzie pozwalają na swobodniejszą rozmowę).

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#19
Też jestem posiadaczem dwóch synków z tym procesorem i niepokoją mnie takie informacje. Naprawdę mam ważniejsze sprawy na głowie niż wyrywanie sobie włosów z powodu synka. Backup mam, a hardware bywa zawodny i tyle. Także albo trzeba olać sprawę albo go sprzedać i kupić zamiennik. Ja czekam na targi CeBIT 2017, które są już 20-24 marca. Synology oczywiście będą na targach, więc zobaczymy co nowego pokażą.

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

#20
@veg, ja osobiście na Twoim miejscu napisałbym bezpośrednio do producenta a nie dyskutował ma forum. W końcu to producent może podjąć jakieś decyzje a forumowicze mogą jedynie podzielić się swoimi opiniami, radami, doświadczeniami co właśnie czynimy. Skoro powołujesz się na temat samochodów to w pamiętnej sprawie VW też się zainteresowałem tematem z powodów osobistych ale przez myśl mi nie przyszło pisać na forum tylko od razu zasięgnąłem języka u producenta.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości