Re: DS920+ czy RS819

#11
psmanek pisze:Migawki tak jak napisałeś służą do szybkiego „odwrócenia” czegoś nieprzewidzianego, ale nie są backupem.
To jest oczywiste. I stosuje się je często jako zabezpieczenie przed ransomwarem przy sporych współdzielonych folderach sieciowych, które są mapowane pod systemami. Dlatego to napisałem, bo często admini decydują się na nie zamiast tradycyjnego backupu. Oczywiście, w rachubę wchodzi ich replikacja ale wtedy wracamy do tematu redundancji sprzętowej.

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

DS120j (1 x WD Red 4 TB, Ext 4, 512 MB RAM)
DS718+ (2 x WD Red Pro 2 TB, Btrfs, Raid 1, 6 GB RAM)

Re: DS920+ czy RS819

#12
Przemuss pisze:@adjustin padły synology bo? Synek czy dyski. Ma to bardzo duże znaczenie.

Wysłane z mojego MAR-LX1A przy użyciu Tapatalka
Miałem na myśli Synki. Bo redundancja sprzętowa w postaci HA celem zapewnienia ciągłości wtedy ma sens. Nie ma marki niezawodnej. Była kiedyś cała partia DS415, która miała wadliwe płyty główne. To samo było z jednym niedawnym modelem rackowym, chociaż przyznam, że jest to informacja z firmy serwerowej. Synology jest marką, która mi pasuje, a przyznam że używam też Qnapa i wolę to pierwsze. Finalnie chodzi mi o to, że warto się zastanowić co jest dla kogo priorytetem. Dla mnie ciągłość. Przy nierozbudowanej sieci dwudyskowy serwer mnie zadowala. Jeśli przy większej sieci chcę mieć większą dostępność, uderzam w inne modele. Ale ciągłość i tak zagwarantuje mi HA.


Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

DS120j (1 x WD Red 4 TB, Ext 4, 512 MB RAM)
DS718+ (2 x WD Red Pro 2 TB, Btrfs, Raid 1, 6 GB RAM)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość