C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

stanley99
Trochę Wie
Posty: 128
Rejestracja: śr mar 30, 2016 7:22 am
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: stanley99 » pt lut 10, 2017 9:27 pm

@veg: skoro napisałeś na forum, próbowałem Ci podpowiedzieć jedno z rozwiązań problemu, o którym wcześniej nie było mowy - pozbycie się potencjalnie wadliwego sprzętu (chociaż być może nie zepsuje się nigdy). Póki NAS coś jeszcze jest wart, bo jeśli "padnie totalnie", wartość będzie równa zeru. Uwzględniłem b. już krótki pozostały czas ochrony (gwarancji), czy to ze strony sprzedawcy, czy producenta, bądź obu naraz, oraz mizerną uważam szansę dochodzenia praw w tej chwili. Sprzęt przecież działa, a oficjalnej informacji o wadliwych procesorach jak zrozumiałem z tej dyskusji nie ma. Inaczej by było gdyby ów czas ochrony wynosił np. rok czy chociaż pół, wówczas by była większa szansa, że sprawa w "międzyczasie" się wyjaśni, producent zajmie stanowisko, przeprowadzi jakąś akcję, etc, a spać można by w miarę spokojnie ;)
Zdaję sobie sprawę, że moja propozycja jest, że tak napiszę: średnio satysfakcjonująca. Pomijam także aspekt moralny sprawy - ktoś by nabył sprzęt potencjalnie wadliwy... Miałem na myśli przede wszystkim zminimalizowanie (potencjalnych) strat, skoro się ich tak obawiasz. Zresztą opcję ewentualnej sprzedaży widzę rozważa także kol. @psmanek.
Poza tym z jednym na pewno się zgodzę: nie jestem posiadaczem serii "+" i problem mnie nie dotyczy. Zatem z mojej strony EOT.
Życzę pozytywnego wyjaśnienia/rozwiązania całej sytuacji. Oby procesory pełna mocą pracowały do końca świata + 1 dzień ;) Pozdrawiam.
DS214play | 6.1.4-15217 Update 1
Człowiek nabiera doświadczenia z wiekiem. Szkoda tylko, że jest to wieko od trumny.

psmanek
Zawsze On-Line
Posty: 532
Rejestracja: ndz sty 24, 2016 1:18 pm

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: psmanek » pt lut 10, 2017 10:29 pm

stanley99 pisze:Zresztą opcję ewentualnej sprzedaży widzę rozważa także kol. @psmanek.
Bez przesady, napisałem tylko jakie opcje ma kolega @veg Ja tam mam życie poza synkami i nie poruszam tematu dopóki problemu nie ma, a narazie synki pracują.

Awatar użytkownika
WILU
Uczeń Mistrza
Posty: 724
Rejestracja: śr gru 30, 2015 10:58 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: WILU » pt lut 10, 2017 10:44 pm

problemu nie ma jak NAS pracuje w domu :roll: najwyżej rodzinka nie będzie miała dostępu do filmów czy zdjęć dopóki nie kupię nowego / nie zostanie naprawiony w ramach gwarancji. co innego jak ma się taki system postawiony w firmie (tak jak ja DS415+) do którego mają dostęp pracownicy, jest on miejscem backupu komputerów w sieci i jeszcze co tam sobie wymyślimy. tu przestój jest bardzo dużym obciążeniem i utrudnieniem. najlepiej byłoby mieć drugie identyczne urządzenie schowane w magazynie w kartonie - jakby co przekładamy dyski, przywracamy konfigurację i pracujemy dalej. góra godzina przestoju. tylko kogo na to stać...
Pomoc dla chorego Łukasza. >>PILNE<<
RS3617XS+ | RS815+ | RS214 | RX415 | DS1817+ | DS415+ | DS1010+ | DS216j | DS215j | DX213
>> Udzielam pomocy TYLKO I WYŁĄCZNIE na forum <<

psmanek
Zawsze On-Line
Posty: 532
Rejestracja: ndz sty 24, 2016 1:18 pm

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: psmanek » pt lut 10, 2017 11:37 pm

True. Pytanie brzmi. Pada Ci DS415+, ile czasu zajmuje pojechanie do sklepu, zakup DS916+ (najbardziej zbliżony do 415ki) wsadzenie dysków i odpalenie? Przy założeniu, że masz jakiś sensownie zaopatrzony sklep w pobliżu ;) firma ma to do siebie, że zarabia kasę, także pieniądze się znajdą w razie potrzeby (2,5k to dla firmy koszt niewielki). W sytuacjach awaryjnych nikt nie czeka na powrót z serwisu. Kupujesz nowy, a stary jak wróci będzie na backup, albo na sprzedaż. Ile firm, tyle rozwiązań, także to czysto akademickie rozważania.

Awatar użytkownika
WILU
Uczeń Mistrza
Posty: 724
Rejestracja: śr gru 30, 2015 10:58 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: WILU » sob lut 11, 2017 12:35 am

nie dla każdej firmy 2.5k to lekki wydatek (w moim przypadku na szczęście taki zakup jest możliwy niemal od strzału, ale ja patrzę szerzej na problem). ale tak czy siak, 2.5k zł piechotą nie chodzi.
Pomoc dla chorego Łukasza. >>PILNE<<
RS3617XS+ | RS815+ | RS214 | RX415 | DS1817+ | DS415+ | DS1010+ | DS216j | DS215j | DX213
>> Udzielam pomocy TYLKO I WYŁĄCZNIE na forum <<

veg
Amator
Posty: 50
Rejestracja: pn mar 28, 2016 9:37 pm

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: veg » sob lut 11, 2017 12:37 am

@Zoltar
Ja postępuję odwrotnie. Najpierw robię (w różnych sprawach) np. rozeznanie w sieci, wśród znajomych, poznaję opinię prawnika czy rzecznika konsumentów, a dopiero przygotowany "uderzam" do producenta, sprzedawcy, itp. itd. Znając doświadczenia i rady innych wiem, czego mogę się samemu spodziewać. Pozostaje też inna kwestia... Jednego "natręta" firma łatwo spławi. Z większą liczbą nie będzie to takie proste. Stąd też warto informację o ewentualnym problemie nagłośnić.
@psmanek
No właśnie... "Narazie synki pracują"... Rozumiem, że gdybyś miał w aucie zdiagnozowane wadliwe hamulce (lub wadliwą oponę, która w każdej chwili może wybuchnąć) to dopóki samochód by jeździł, dopóty "problemu by dla Ciebie nie było"? Czekałbyś aż dojdzie do wypadku? Przykład nieco wyolbrzymiony (tam zagrożenie życia, tu co najwyżej danych) ale pokazuje istotę problemu.
@WILU
Informatykiem nie jestem, ale z dyskusji na anglojęzycznym forum wyniki, że dane też do końca nie są bezpieczne i nie ma gwarancji, że razem ze "zgonem" serwera, nie uszkodzą się też dane na dyskach. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja wszystkich danych przechowywanych na Synku niestety nie backupuję (robię to tylko z tymi najważniejszymi, nie mam tyle pojemności by przechowywać wszystko), więc w moim przypadku poza niepotrzebnym kosztem (związanym z zakupem nowego serwera) dochodzi też utrata części danych.
@psmanek (ostatni post)
Każdy podchodzi do problemu inaczej. WILU zależy na stałym dostępie do danych. Mi zależy na uniknięciu dodatkowego wydatku (2,5k zł to dla mnie niemało). Zrozumiałbym, gdyby serwer padł wskutek losowy (takie rzeczy się zdarzają, wiele urządzeń w ostatnich latach mi się zepsuło i nie robiłem afery, nigdy się tego nie wykluczy). Co innego, gdy serwer pada, bo od początku (już w chwili sprzedaży) był wadliwy, a producent umywa ręce bo "okres gwarancji minął"...

Awatar użytkownika
WILU
Uczeń Mistrza
Posty: 724
Rejestracja: śr gru 30, 2015 10:58 pm
Lokalizacja: Tychy

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: WILU » sob lut 11, 2017 12:55 am

veg pisze: @WILU
Informatykiem nie jestem, ale z dyskusji na anglojęzycznym forum wyniki, że dane też do końca nie są bezpieczne i nie ma gwarancji, że razem ze "zgonem" serwera, nie uszkodzą się też dane na dyskach. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja wszystkich danych przechowywanych na Synku niestety nie backupuję (robię to tylko z tymi najważniejszymi, nie mam tyle pojemności by przechowywać wszystko), więc w moim przypadku poza niepotrzebnym kosztem (związanym z zakupem nowego serwera) dochodzi też utrata części danych.
w pewnych przypadkach może dojść do utraty / uszkodzenia danych: jeśli awaria nastąpi np w czasie zapisu do bazy danych to ta baza oczywiście może ulec "wysypaniu". to samo z jakimś nowo zapisywanym plikiem. niemniej jeśli są to dane używane głównie do odczytu (myzyka, filmy, rodzinne zdjęcia) to tu nie powinno być problemu.
Pomoc dla chorego Łukasza. >>PILNE<<
RS3617XS+ | RS815+ | RS214 | RX415 | DS1817+ | DS415+ | DS1010+ | DS216j | DS215j | DX213
>> Udzielam pomocy TYLKO I WYŁĄCZNIE na forum <<

psmanek
Zawsze On-Line
Posty: 532
Rejestracja: ndz sty 24, 2016 1:18 pm

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: psmanek » sob lut 11, 2017 8:18 am

veg pisze: @psmanek
No właśnie... "Narazie synki pracują"... Rozumiem, że gdybyś miał w aucie zdiagnozowane wadliwe hamulce (lub wadliwą oponę, która w każdej chwili może wybuchnąć) to dopóki samochód by jeździł, dopóty "problemu by dla Ciebie nie było"? Czekałbyś aż dojdzie do wypadku? Przykład nieco wyolbrzymiony (tam zagrożenie życia, tu co najwyżej danych) ale pokazuje istotę problemu.

@psmanek (ostatni post)
Każdy podchodzi do problemu inaczej. WILU zależy na stałym dostępie do danych. Mi zależy na uniknięciu dodatkowego wydatku (2,5k zł to dla mnie niemało). Zrozumiałbym, gdyby serwer padł wskutek losowy (takie rzeczy się zdarzają, wiele urządzeń w ostatnich latach mi się zepsuło i nie robiłem afery, nigdy się tego nie wykluczy). Co innego, gdy serwer pada, bo od początku (już w chwili sprzedaży) był wadliwy, a producent umywa ręce bo "okres gwarancji minął"...
Zastanów się co piszesz, czy Twój serwer działa? Pracuje? Wydaje może jakieś dźwięki? Np. dźwięki tykającej bomby? Cokolwiek? Zachowujesz się jak hipochondryk, który naczytał się w internecie jaki to on chory jest i teraz już nie jest w stanie nic zrobić, bo przecież w internecie PISZOoo...

Tak, przydałoby się oświadczenie Synology w tej sprawie i być może jakiś program naprawczy, ale nie możesz karcić firmy za to że np. 0,001% urządzeń się zepsuło. Nie wiadomo jakiej ilości urządzeń to dotyczy, a jeśli problem nie przekroczy pewnej "odczuwalnej" liczby, to Synology nic z tym nie zrobi.

Także napiszę to ostatni raz, skoro tak Ci się dupa trzęsie z powodu eksplozji, to dlaczego go nie sprzedasz? Wytłumacz mi to, bo nie rozumiem. Masz go już prawie dwa lata, dobra pora by zmienić sprzęt, ale jak rozumiem Ty jesteś jednym z tych użytkowników, którzy (i tu posłużę się przykładem samochodowym) kupują samochód i jeżdżą nim do końca życia, a przynajmniej mają nadzieję jeździć nim do końca życia, bo przecież dużo kosztował... Straszne! Sprzedawaj go "na ten tychmiast" i kup np. DS416play lub DS916+. Koniec tematu.
Ostatnio zmieniony sob lut 11, 2017 10:53 am przez psmanek, łącznie zmieniany 1 raz.

Przemuss
Zawsze On-Line
Posty: 558
Rejestracja: wt gru 15, 2015 12:19 pm
Lokalizacja: Żyrardów

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: Przemuss » sob lut 11, 2017 10:45 am

@psmanek szkoda nerw na dyskusje z min. Ty mu napiszesz jedno zdanie a w odpowiedzi dostaniesz wypracowanie na miano doktoratu.

Brak mi cierpliwości do niego. Dodaj to do czarnej listy i będzie spokój.

Wysłane z mojego LG-H440n przy użyciu Tapatalka
Administratorzy dzielą się na tych, którzy robią kopie zapasowe i tych, którzy będą je robili.

Serwery NAS:
Synology DS211j, DS1511+, RS2212RP+ DS1513+

"Zasłanianie się dysleksją, to jak chwalenie się małym fiu...."- by Pati
gg 2101676

veg
Amator
Posty: 50
Rejestracja: pn mar 28, 2016 9:37 pm

Re: C2000 - wadliwa seria procesorów Intela?

Post autor: veg » sob lut 11, 2017 12:11 pm

psmanek pisze:Zastanów się co piszesz, czy Twój serwer działa? Pracuje? Wydaje może jakieś dźwięki? Np. dźwięki tykającej bomby? Cokolwiek? Zachowujesz się jak hipochondryk, który naczytał się w internecie jaki to on chory jest i teraz już nie jest w stanie nic zrobić, bo przecież w internecie PISZOoo...
Samochód też jeździ, hamuje... A że w dowolnym momencie np. wadliwy hamulec może nie zadziałać, a opona eksplodować. Kogo to obchodzi? Przecież samochód póki co jedzie, poczekajmy do wypadku. Powtórzę to, co napisałem wcześniej o firmie EVGA (wszystkich podobnych przykładów nie znam). Gdy zorientowali się, że zamontowali w swoich kartach wadliwe chłodzenia to od razu wezwali swoich klientów do wymiany. Kto chciał - mógł im kartę bezpłatnie odesłać, komu wada (powodująca przegrzewanie karty i w konsekwencji jej nieodwracalne uszkodzenie) nie przeszkadzała (bo np. i tak zamontował swoje własne chłodzenie) - mógł ją zachować. Tak zachowuje się poważna firma dbająca o klienta.
psmanek pisze:Tak, przydałoby się oświadczenie Synology w tej sprawie i być może jakiś program naprawczy, ale nie możesz karcić firmy za to że np. 0,001% urządzeń się zepsuło. Nie wiadomo jakiej ilości urządzeń to dotyczy, a jeśli problem nie przekroczy pewnej "odczuwalnej" liczby, to Synology nic z tym nie zrobi.
Nie karcę firmy za to, że pewna liczba (jak sam zauważyłeś nie wiemy jaka) urządzeń się zepsuła. Karcę za to, jak do problemu podchodzi. Inni producenci korzystający z wadliwych Inteli wydali oświadczenia, część zaczęła wymianę. Co robi Synology? Dla nich problemu nie ma. Niech urządzenia które sprzedano z ukrytą wadą się psują, najlepiej po gwarancji.
psmanek pisze:Także napiszę to ostatni raz, skoro tak Ci się dupa trzęsie z powodu eksplozji, to dlaczego go nie sprzedasz? Wytłumacz mi to, bo nie rozumiem. Masz go już prawie dwa lata, dobra pora by zmienić sprzęt, ale jak rozumiem Ty jesteś jednym z tych użytkowników, którzy (i tu posłużę się przykładem samochodowym) kupują samochód i jeżdżą nim do końca życia, a przynajmniej mają nadzieję jeździć nim do końca życia, bo przecież dużo kosztował... Straszne! Sprzedawaj go "na ten tychmiast" i kup np. DS416play lub DS916+. Koniec tematu.
Nerwowe pozbywanie się sprzętu, który sprzedano mi z wadą. Świetne rozwiązanie... Zamiast obowiązkiem naprawy obciążyć producenta, lepiej opchnąć bubel dalej, w dodatku ze stratą. Kupiłem wydajny sprzęt na lata (nie na "całe życie" jak wyolbrzymiasz, ale ok. 4, może 5). Celowo zdecydowałem się serię "+", by posłużył mi dłużej. Wybacz, ale nie uśmiecha mi się sprzedawać go po niecałych dwóch, bo z dużym prawdopodobieństwem ma ukrytą wadę której producent nie chce naprawić i której istnienia (bądź nie) nawet nie komentuje.

W pierwszym poście tego tematu chyba wyraźnie napisałem, do kogo go adresuję... Do posiadaczy modeli z Intelem, których chciałbym zapytać, czy o problemie wiedzą coś więcej, czy kontaktowali się już z producentem/sprzedawcą/rzecznikiem konsumentów, jakie ewentualnie dostali odpowiedzi i co zamierzają robić dalej?
Tymczasem zleciało się stado obrońców uciśnionych, których jedyną radą jest sprzedaż prawdopodobnie wadliwego (od samego początku) sprzętu (o ile znalazłby się na niego jakiś chętny-ryzykant), dołożenie ponad 1k i zakup następnego Synka. Świetnie... Tu chyba faktycznie panuje kult Synology (zwrot wymyślony nie przeze mnie) i o firmie można pisać tylko dobrze, albo wcale.
Zainteresowanych problemem zachęcam do odwiedzenia anglojęzycznego forum (link w pierwszym poście), gdzie większość stanowią zwykli użytkownicy, a nie osoby bardziej lub mniej "siedzące" w branży IT (handlujące serwerami, obsługujące je, serwisujące, itp. itd.), którzy z Synology związani są "powiedzmy zawodowo".

ODPOWIEDZ